Przepis na ten budyń pochodzi z mojego starego kajeciku z przepisami (tak, tak trzymam jeszcze ten z podstawówki). Taki budyń nauczyłam się robić na zajęciach ZPT, czyli zajęciach praktyczno-technicznych. Pierwszy, domowy budyń, dawno temu, wyszedł mi z ogromnymi glutami i tylko mój ojciec okazał się na tyle dzielny, żeby go zjeść, co szczerze mnie wzruszyło.

Teraz budyń jest aksamitnej gładkości, atrakcyjnie czekoladowy, po prostu pyszny. Ważne jest, żeby osobno rozmieszać część mleka z mąką ziemniaczaną i powolutku dodawać je do reszty mleka, które jest w garnku zestawionym z ognia, ciągle mieszając.

Taki domowy budyń to solidna dawka wapnia z mleka, magnez z kakao i regulowana przez Ciebie ilość cukru.

IMG_3214

Składniki (na 4 porcje)

  • 4 szklanki mleka
  • 4 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 4 łyżki ciemnego kakao
  • 4 łyżki brązowego cukru
  • 4 łyżeczki masła

Wykonanie

  • Odlewamy jedną szklankę mleka – dokładnie rozprowadzamy w niej mąkę ziemniaczaną.
  • Pozostałe mleko wlewamy do garnka (najlepiej rondla – łatwiej z niego rozlewać budyń do salaterek).
  • Dodajemy do niego masło i cukier,  podgrzewamy.
  • Do grzejącego się mleka przesiewamy przez sitko kakao – unikamy w ten sposób czekoladowych grudek.
  • Całą zawartość garnka dokładnie mieszamy i doprowadzamy do wrzenia.
  • Jeszcze raz zamieszamy mleko z mąką – mąka na pewno osiadła na dnie.
  • Gotujące się mleko zestawiamy z kuchenki, intensywnie mieszając, powoli dodajemy mleko z mąką.
  • Garnek stawiamy na niewielkim ogniu i ciągle mieszając, gotujemy parę minut.