Dieta zgodna z grupą krwi została stworzona przez lekarza naturopatę – Peter’a D’Adamo i opisana w książce, pod jakże prostym tytułem: „Jedz zgodnie ze swoją grupą krwi”. Książka biła rekordy popularności i w dalszym ciągu ma swoich wiernych wyznawców.

Według dr D’Adamo istniejące cztery grupy krwi odzwierciedlają tryb życia i sposób żywienia naszych przodków. I tak, grupę „0” (która nawiasem mówiąc w/g D’Adamo miała powstać jako pierwsza, a najnowsze badania wskazują raczej na pierwszeństwo grupy „A”1,2) mieli myśliwi – żywiący się głównie mięsem. Grupa „A” charakterystyczna była dla rolników i dla osób ją posiadających najkorzystniejsza byłaby dieta wegetariańska i tak dalej. Jeżeli będziemy żywić się zgodnie z tym, co nam dyktuje grupa krwi, nasz organizm sprawnie zadziała, system odpornościowy będzie silny oraz unikniemy chorób przewlekłych.

Teoria ta brzmi nieźle. A zatem, dieta zgodna z grupą krwi to mit, czy hit?

Niestety, okazuje się, że jest to MIT.

krwinka 1

Chyba najbardziej znanym artykułem naukowym obalającym teorię dr  D’Adamo jest praca kanadyjskich naukowców z 2014 roku pt: „ABO genotype, ‚blood-type’ diet and cardiometabolic risk factors”3. W badaniach przedstawionych w w/w artykule uczestniczyło 1455 osób. Zbadano ich grupę krwi. Uczestnicy badania przez miesiąc wypełniali ankiety odnośnie spożycia 196 różnych produktów żywnościowych. Pozwoliło to sprawdzić, na ile sposób żywienia badanego, był zgodny z jego grupą krwi oraz „wskaźnikami zdrowia”. U uczestników eksperymentu sprawdzono takie „wskaźniki zdrowia” jak: BMI, obwód w pasie, ciśnienie krwi, poziomy m.in. glukozy, insuliny, cholesterolu całkowitego, cholesterolu LDL i HDL, trójglicerydów.

Analizując uzyskane dane, nie znaleziono żadnego związku pomiędzy sposobem żywienia, grupą krwi, a parametrami dotyczącymi zdrowia. Oczywiście, racjonalne żywienie, korzystnie wpływało na obwód pasa, czy poziom cholesterolu we krwi, ale nie można było tego powiązać z grupą krwi.

Z kolei w 2013 roku twórcy przeglądowego artykułu zamieszczonego w  The American Journal of Clinical Nutrition4 zadali sobie pytanie: „Czy, jeżeli podzielimy ludzi zgodnie z ich grupami krwi, to ich dieta będzie miała wpływ na ich stan zdrowia, czy nie?” Żeby odpowiedzieć na to dość skomplikowane pytanie, naukowcy prześledzili wiele artykułów naukowych i odpowiedzieli, że nie istnieją obecnie dowody pozwalające połączyć sposób żywienia, grupę krwi i stan zdrowia badanych.

Zatem, należy stwierdzić, że obecny stan wiedzy, nie potwierdza teorii dr D’Adamo.

To, co budzi moje największe obawy w diecie zgodnej z grupa krwi, to liczba zakazów i eliminacja całych grup produktów spożywczych (takich jak mięso, czy nabiał). Taka eliminacyjna dieta  stosunkowo łatwo może doprowadzić do niedoborów pokarmowych.

Mam również wrażenie, że problemem jest przygotowywanie posiłków w rodzinie, której członkowie mają różne grupy krwi, a to się przecież zdarza.

A co Wy o tym myślicie?

 

Przypisy

  1. http://www.scielo.br/scielo.php?script=sci_arttext&pid=S1516-84842004000100012%20-%20Genetic%20of%20the%20ABO%20blood%20system%20and%20its%20link%20with%20the%20immune%20system,%202004
  2. http://genetics.thetech.org/ask/ask342
  3. http://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0084749
  4. http://ajcn.nutrition.org/content/early/2013/05/22/ajcn.113.058693.full.pdf+html