(na podstawie przepisu z Good Food edycji polskiej, niestety nie pamiętam, który to był numer, wydaje mi się, że wiosenny 2016)

Fajna, treściwa, ale mimo wszystko lekka, sałatka na kolację, albo szybki lunch.

 

Składniki (na 2 porcje)

pęczek rzodkiewek

300 g małych ziemniaków

2 łyżki oliwy

opakowanie roszpunki

150 g wędzonej makreli

pieprz

Sos

3 łyżki jogurtu greckiego

1 łyżka soku z cytryny

3 łyżki posiekanego koperku

ząbek czosnku

3 łyżki oliwy

sól

 

Wykonanie

Piekarnik rozgrzewamy do 200˚C.

Ziemniaki i rzodkiewkę myjemy. Młodych ziemniaków nie musimy obierać. Rzodkiewki przekrawamy na pół; ziemniaki w zależności od wielkości na połówki lub ćwiartki (żeby wielkością były zbliżone do rzodkiewek). Warzywa układamy na blasze, skrapiamy 2 łyżkami oliwy i pieczemy około 25 minut, do złotego koloru ziemniaków.

W międzyczasie rwiemy na kawałki makrelę.

Przygotowujemy sos: Czosnek obieramy. Mieszamy oliwę, jogurt, sok z cytryny, wyciśnięty przez praskę czosnek, koperek; doprawiamy solą, pamiętając, że makrela sama w sobie może być słona.

Wyjmujemy warzywa z piekarnika i zostawiamy na jakieś 5 minut do ostygnięcia.

Mieszamy roszponkę z sosem, rozkładamy ja na talerzu. Następnie kładziemy makrelę, rzodkiewkę i ziemniaczki, posypujemy pieprzem.